Jak pomóc dzieciom uczyć się po polsku

Rozpoczynamy nowy rok szkolny. Powracają lekcje, zadania domowe, prace do wykonania i nauka. Dla polskich rodzin na emigracji, które uczą swoje dzieci w zagranicznym systemie oświaty oraz w języku ojczystym, jest to podwójne wyzwanie. Wyzwanie, które warto podjąć! Podpowiadamy jak można pomóc dzieciom uczyć się po polsku.

Dlaczego warto?

Wiele rodzin na emigracji rezygnuje z uczenia dzieci w języku ojczystym. Z argumentami o tym, że nauka w dwóch językach jest dla młodych osób za trudna czy sprawia, że dłużej zajmuje zapoznanie się z obcą mową, nie zgadzają się pedagodzy, psychologowie i logopedzi. W artykule Sylwii Skorstad „Polscy emigranci wstydzą się mówić po polsku; zabraniają też tego swoim dzieciom” pedagog Sylwia Gołębiewska przekonuje, że zabraniając dzieciom mówić w domu po polsku, odbieramy im możliwość wyrażenia swoich emocji. To powoduje narastającą niechęć i frustrację, a w konsekwencji może prowadzić do zaburzeń emocjonalnych. Tak naprawdę dobra znajomość mowy ojczystej pomaga w nauce języka obcego. Z tego powodu w szkołach w Norwegii dzieci emigrantów mają prawo do bezpłatnego nauki języka ojczystego – wszystko po to, by norweskiego uczyć się szybciej!

Nie należy zapominać, że znajomość języka pozwala nam się poczuć częścią jakiejś kultury, budować swoją tożsamość narodową. Dzieci emigrantów, które tracą kontakt z językiem ojczystym, mają problemy ze zrozumieniem kim tak naprawdę są i do jakiej grupy należą. Dopiero jako dorośli będą w stanie ukształtować swoją świadomość narodową – nie zabierajmy im tej możliwości!

Wybór odpowiedniej formy nauczania

Są różne metody korzystania z polskiej edukacji poza granicami kraju – możecie o nich przeczytać w zakładce „Informacje dla rodziców”. Decydując się na nauczanie domowe w szkole online czy szkołę sobotnią musimy pamiętać, że wybrana przez nas forma edukacji musi do nas „pasować”. Co to znaczy?

Nauka w języku polskim powinna być dla dziecka przyjemnością, a nie obowiązkiem. Jeżeli będzie kolidować z ulubionymi zajęciami pozalekcyjnymi albo odbywać się, kiedy dziecko jest zmęczone, będzie kojarzyć się z karą. Zastanówmy się jaka forma jest najwygodniejsza dla naszej rodziny – jak daleko mamy to najbliższej polskiej szkoły stacjonarnej, jak dużo mówi się po polsku w domu i tak dalej. Polska edukacja powinna być dla naszej rodziny naturalna, a nie kojarzyć się z obowiązkiem „do odbębnienia”.

Zachęcajmy, a nie poprawiajmy

Wiecie już, jaka metoda nauczania jest dla Was najlepsza? To świetnie! Zanim zaczniecie wspólną naukę warto uświadomić sobie co jest dla nas najważniejsze, jakie cele chcemy osiągnąć.

Należy pamiętać, że nauka języka polskiego za granicą to nie zdawanie egzaminów i bezbłędna pisownia. Najistotniejsze w polskiej edukacji jest to, że nasz podopieczny może czuć się Polakiem i swobodnie mówić w języku ojczystym. Powinno nam zależeć na tym, by dziecko chciało mówić po polsku – powinniśmy je angażować, a nie wytykać najdrobniejsze błędy. Dziadek i babcia nie przejmą się literówką lub błędem gramatycznym w pocztówce, tak samo jak nie zwrócą na to uwagi koledzy z Polski, więc nie podkreślajmy każdego potknięcia. Poprawienie pomyłek przyjdzie naturalnie, wraz z częstym korzystaniem z języka. Najpierw zachęćmy dziecko do korzystania z języka polskiego, a dopiero później przejmujmy się poprawnością mowy i pisma.

Być Polakiem to nie tylko mówić po polsku

Tylko jak zachęcić? Pamiętajmy, że nauka w języku polskim to nie nauka samego języka. Pokazujmy naszym najmłodszym co to znaczy być Polakiem – zaznajamiajmy z polską kulturą i historią, naszymi narodowymi osiągnięciami w różnych dziedzinach. Dziecko będzie chciało mówić po polsku, jeżeli będzie dumne z tego skąd pochodzi. Nasza rodzima historia jest pełna niezwykłych postaci i wydarzeń, które warto przybliżyć nawet najmłodszym. Opowiadajmy ciekawe historie, które później nasze dzieci będą chciały przekazać swoim rówieśnikom w kraju zamieszkania. Pokazujmy najpiękniejsze miejsca w Ojczyźnie, które dziecko będzie chciało kiedyś nie tylko zobaczyć na własne oczy, ale też pokazać przyjaciołom. Czytajmy polskie bajki i wiersze dla dzieci, pokazujmy polskie filmy. Jeżeli zachęcimy nasze dzieci, by same zaczęły szukać i poznawać polską kulturę, nauka stanie się dla nich naturalna. Dodatkowo dzieci poczują się częścią polskiego społeczeństwa, będą miały o czym rozmawiać z rówieśnikami w kraju i czuły się swobodnie, gdy ktoś w miejscu zamieszkania zapyta je skąd pochodzą.

Nauka poprzez zabawę

Dzieci najwięcej się uczą nie poprzez czytanie formułek z książek, ale doświadczając i poznając. Musimy dopilnować, aby nauka była dla naszych pociech przyjemnością. Korzystajmy z pouczających gier edukacyjnych, kolorowych materiałów, przeprowadzajmy wspólnie eksperymenty. Sprawdźmy też jak nasze dzieci uczą się w szkołach. Niezależnie od tego, czy jest to szkoła stacjonarna czy online, uczniowie powinni z chęcią uczestniczyć w lekcjach i cieszyć się nauką. Warto więc sięgnąć po sprawdzone placówki; polecane przez nas szkoły możecie znaleźć w zakładce „Partnerzy”, oprócz tego warto podpytać znajomych i innych członków Polonii w naszej okolicy.

Słuchajmy dzieci

Ważna jest regularność nauki: mówmy po polsku jak najczęściej, zachęcajmy dzieci do codziennego czytania polskich bajek czy gazet, korzystania z polskich aplikacji na telefonie. Pamiętajmy jednak, by zachowywać się tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani. Nie musimy mówić po polsku przy absolutnie każdej okazji. Jeżeli dziecko zaprosiło do domu kolegę z klasy, przestawmy się na ten wieczór na język kraju zamieszkania, by nie stawiać gościa w niekomfortowej sytuacji.

Bądźmy dobrym przykładem

Dzieci najchętniej naśladują osoby, które są dla nich wzorem. Skupiając się na nauce w języku polskim i zapoznawaniu podopiecznego z rodzimą kulturą nie zapominajmy, że sami musimy dawać dobry przykład. Utrzymujmy kontakty z Polonią w kraju zamieszkania, rozmawiajmy z rodziną i znajomymi w kraju, planujmy wakacje w Polsce, a nie egzotycznych krajach. Warto też pomyśleć o dodatkowych atrakcjach. Być może dziecko będzie z Was dumne, jeśli wspólnie zrobicie w szkole prezentację o Polsce albo zaprosicie kolegów z klasy na wieczorek tematyczny w domu? Warto odwiedzić ważne dla historii Polski miejsce w Waszej okolicy lub wziąć udział w imprezie polonijnej. O śladach Polaków za granicą piszemy w naszym projekcie „POLONIKA”, natomiast o wydarzeniach polonijnych regularnie informujemy na naszym Facebooku oraz w newsletterze.

Zalet dwujęzyczności oraz znajomości języka ojczystego jest mnóstwo. Wiele z nich nasze dzieci zrozumieją dopiero w dorosłym życiu, kiedy łatwiej będzie im znaleźć pracę czy utrzymać kontakt z rodziną w Polsce. Chociaż zadanie nie jest łatwe, a polska edukacja za granicą wymaga od nas czasu, pracy i poświęcenia – bez wątpienia warto.

Źródła:

„Język polski na emigracji – czy warto, jak i gdzie?”, Mama w UK.

„Jak nauczyć dziecka języka polskiego? Dylematy Matek Polek emigrantek”, Dagmara Hicks, Cała reszta.

„Polscy emigranci wstydzą się mówić po polsku; zabraniają też tego swoim dzieciom”, Sylwia Skorstad, WP Wiadomości.


Jeżeli podobają Ci się nasze projekty i chcesz, żeby było ich jeszcze więcej wesprzyj nas!
Nawet najmniejsza kwota wpłacana regularnie pomaga nam skutecznie planować nasze działania.